Blog > Komentarze do wpisu

Fields of gold

 

Moje wiersze w Śląskiej Strefie Gender


Na fali

Słońce rozcinało skórę, kładło płomienie
na brzuchu. Fields of gold – grał
zespół z Filipin. Zamyślona lizałaś twistera.
mężczyzna się śmiał przez okulary. Powiedział:
robisz to tak precyzyjnie. Twoje włosy rozsiane
na ręczniku niby jęczmienne pola. Ktoś obok
położył się na dmuchanym krokodylu.
Za drzewami cienie, głosy.


 

wtorek, 14 lutego 2012, nati.z
Komentarze
2012/02/19 12:47:53
Gratuluje i idę czytać :)
-
2012/02/19 13:19:55
Dzięki, "Na fali" z lipca 2010r., inne z poprzednich, wcześniejszych lat,
czyli stare wiersze.