Menu

odrosnę w rdzeniu drzewa

poezja, literatura, muzyka, sztuka

Wszystko

Dobre ludzie

nati.z

Zdjęcie użytkownika DOBRE LUDZIE.

Zespół Dobre Ludzie wystąpi jutro w ramach Muzycznej Sceny Galerii Antresola (Chorzowskie Centrum Kultury ul. Sienkiewicza 3) o godz. 19

Koncert poprzedzi wernisaż wystawy zdjęć Krzysztofa Błażycy "Krew Aczoli. Dziesięć lat po zapomnianej wojnie na północy Ugandy".

Bilety: 10 zł. Rezerwacja miejsc: barbara@chck.pl, tel. 32 349 78 68/63

DOBRE LUDZIE to zaskakująca mieszanka gatunkowa, nieoczywiste połączenie poezji Szymona Babuchowskiego z elementami rocka, bluesa, jazzu czy muzyki latynoskiej. Zespół, który ma na koncie płytę "Łagodne przejście", przygotowuje właśnie materiał na swój drugi krążek. W Chorzowie usłyszymy utwory stare i nowe.

DOBRE LUDZIE wystąpią w składzie:
Szymon Babuchowski - śpiew, teksty
Paweł Węgier - gitara akustyczna
Anna Leszczyńska-Rożek - skrzypce
Iwo Sajdak - gitara basowa
Jakub Kuzynin - instrumenty perkusyjne

Oficjalna strona zespołu tu

z Portu Poetyckiego

nati.z
Zdjęcie użytkownika Barbara Janas-Dudek.
 
wiersze czyta Bianka Rolando 
 
sztalugarnia Małgorzaty Południak - wernisaż prac Ewy Kantorczyk i Barbary Trzybulskiej
prace Ewy Kantorczyk
prace - ceramika Barbary Trzybulskiej
 
z koncertu "Miłość swe humory ma"- piosenki Agnieszki Osieckiej ( i nie tylko) w wykonaniu Joanny Trzepiecińskiej.
zdjęcia własne

 fot. Paweł Dąbrowski
 
Wielkie podziękowania
dla organizatorów!

Festiwalowo

nati.z

Mam nadzieję wybrać się na kilka koncertów. Pierwsze bilety już są.

Szczegółowy program koncertu tutaj

Bajki naszych dni (3)

nati.z

 

 

Rysuję opowieści z bajki.

 

Ładny tytuł to króliczek. Ładna

księżniczka poszła na bal. I coś się stało,

utknęła w dziurze. I coś się stało innego, zabawnego.

Ładny miś poszedł do królewny.

Zrobili ładny tytuł.

 

 

E. (2lata 7 mies.)


"Słowo jak chleb"

nati.z

Poproszono, więc informuję:



Fundacja Wspierania Kultury im. Łucji Danielewskiej

zaprasza wszystkich zainteresowanych do udziału

w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Łucji Danielewskiej

"Słowo jak chleb"


Temat VIII Edycji Konkursu

"Oczekiwanie"

 

Regulamin konkursu tu

 

 

Nie pytaj

Nie pytaj
ile kosztuje wiersz

To jakbyś kroplą
pragnął ugasić niebo
nad płonącym miastem

jabłko w żyłach dłoni
zawrócić ku kwiatom

w twarz piety wpisać
uśmiech macierzyństwa

Nie pytaj


Łucja Danielewska, z Tomu: "Sen-Jawa", Poznań, 1992

 

***

Tej nocy
śniłam
że patrzysz z zachwytem
tylko na mnie

Było to tak pewne
jak sen

Łucja Danielewska, z Tomu: "Zaklęcia", Poznań 2000

Orfeusz ( finał)

nati.z
Tak jak przypuszczałam, w I edycji Nagrody Poetyckiej Orfeusz 
im. K. I. Gałczyńskiego laureatem został
Krzysztof Karasek za książkę poetycką "Wiatrołomy"
 
Wydawca: Biblioteka Toposu
Sopot, 2012

 

Wiatrołomy” to jeszcze jeden dowód poetyckiego talentu i pracowitości twórczej Karaska. Zbiór otwierają dwa ważne wiersze: pierwszy zatytułowany „Życiorys”,

drugi „Ars poetica”, w których to wierszach poeta więcej niż kiedykolwiek mówi o sobie i swoim programie literackim. Wiele o Karasku jako poecie mówi także jego język, raz filozoficzny, refleksyjny, metaforyczny, innym razem dialogowy, potoczny, dosadny. Wystarczy porównać takie utwory, jak „Traktat o powinnościach języka” z „Canticum canticorum”, „Negocjacje” z „Wolnym związkiem”. O tym, w czym tkwi sens tej poezji, celnie pisze na ostatniej stronie okładki Jarosław Markiewicz, poeta i wydawca, a także przyjaciel Karaska zmarły w ubiegłym roku. Markiewiczowi zadedykował Karasek jeden z wierszy „Na przeciągu światła”, kończący się dwuwersem: „Śpij książę, śmierć nie jest chorobą psychiczną. / Niechaj ci do snu nucą chóry anielskie”. Śmierć, starość, umieranie – oto wiodące tematy i motywy tej liryki.

W wierszu „Paruzja” czytamy: „Kiedy byłem młody pisałem o starości, / Kiedy jestem stary / wydobywam małe grudki kruszcu / młodości i usiłuję odtworzyć z nich / zaginione królestwo”. W tym tkwi urok i siła tej poezji, że poeta nie rozpacza, nie boleje nad utraconym czasem. W każdej chwili godzi się na to, co mu życie przynosi. Głos Krzysztofa Karaska to jeden z najdonioślejszych głosów w chórze polskiej poezji współczesnej.

 

 Magiczny wieczór w Leśniczówce / relacja z finału Orfeusza, 
 list Kiry Gałczyńskiej/
 tu
 
 

"tęsknota to jest zimno które cię dopada"

nati.z

Z tego co wiem, wieczór poetycki był udany, przybyło całkiem sporo słuchaczy.
Byłam na spotkaniu autorskim promującym nowe tomiki wydane w 2011r.
pt." Drzewo pomarańczowe" (wybór wierszy z lat 1996-2011)
i "Rozkład jazdy" kilka miesięcy temu w Starochorzowskim Domu Kultury,
w przytulnym "starym strychu".
Autor czytał wiersze. W rozmowie m.in. wspomniał o poszukiwaniu korzeni 
genealogicznych swojej rodziny. Grał na gitarze, śpiewał.
Kto nie był niech się wybierze, polecam. Szymon Babuchowski
często gości na wieczorach poetyckich.
 
Katowice
 
kocham cię brudne miasto przez które przejeżdżam
tuż przed nadejściem zmroku kiedy kolor cegły
płonie mocniej - to słońce go tak uszlachetnia
zanurza w pomarańczach - to wtedy płyniemy
zamknięci w autobusie przez gorzkie ulice
i wyławiamy wzrokiem nieważne detale:
głowy wieńczące okna maleńkie wieżyczki
kamienic których strzegą już tylko umarli
 
schowane między bloki odpadki historii
ruiny przycupnięte wśród nowych osiedli
o jakbym chciał was na dnie kieszeni uchronić
przemycić was pod kurtką przenieść w czas odległy
wy już nie ożyjecie ale niech nie mówią
że to wszystko na marne - bo przecież ktoś patrzy
ktoś dla waszej wierności ma niezmierną czułość
ktoś widzi jak płoniecie i płonie wraz z wami.
 
Szepetówka
 
Stacja Szepetówka - nasyp, za który Dziadek
niby to za potrzebą poszedł. Gwizd pociągu,
a on w przeciwną stronę puścił się przez trawę.
Szczęściarz uciekinier od strzału w tył głowy.
 
A potem jak w filmie: dobrzy ludzie ze wsi
dali jeść i przebrali, wyprawili w drogę.
Widzę go na tej ścieżce, jak podnosi z ziemi
medalik z jasną myślą: Jezu, ufam Tobie.
 
Tu koniec i początek. Stąd pociąg do życia
stuka strofami wierszy kleconych w pośpiechu.
Stąd jestem. Szumią drzewa genealogiczne
tą nazwą: Szepetówka, Szepetówka. Echo.
 
Szymon Babuchowski "Rozkład jazdy", 
biblioteka "Toposu". Tom 65, Sopot 2011
 
Naomi
 
Naomi, jesteś samym miąższem.
Owocem bez pestki, księżycem
bez planety. Ja jestem Twoje 
wypełnienie i śmierć. Ty
jesteś morze. Ja oślizgła ryba.
 
Imię masz piękne, tak jak Twoje ciało.
Wchodzenie w Ciebie jak pisanie wiersza
z przerzutnią - potem oddychanie.
Smak brzoskwiń ocalałych z nocy.
Powiedz coś, Naomi. Jesteśmy sami.
 
Szymon Babuchowski "Drzewo pomarańczowe"
wybór wierszy z lat 1996-2011
Klub Niezależnych Stowarzyszeń Twórczych
Marchołt, Katowice 2011

 Publikacja za zgodą autora

Z "41"

nati.z
Pieśń pewna siebie

 

Alejo dębów wielonoga

W chrome konary uboga

 

W prześwicie świat kołuje

Gna ludzi, morduje.

 

Ty jesteś ludzka droga

Zaczynasz się i kończysz

 

Ponieś wprost prośbę

Niech Bóg ją podłączy

 

Do pieśni wytrawnych

Postnych i wysmukłych

 

Oddzieli od paradnych

Pysznych i jakże głupich.


Wojciech Kass, wiersz z "41"
Wydawca: Iskry, 2010

© odrosnę w rdzeniu drzewa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci