sobota, 25 lutego 2012

Audycja o Johnie Cage'u tutaj

czwartek, 23 lutego 2012

Marta Jurkowska "Poza Ramy"
Na zlecenie Starostwa Powiatowego i Galerii Literackiej
 przy GSW BWA w Olkuszu
wydał Grafpress, Olkusz 2011). 
 
Prawie trzy tygodnie temu byłam na wieczorze poetyckim poświęconym
książce "Poza Ramy", debiutanckiemu tomikowi poezji Marty Jurkowskiej,
który miał miejsce w Galerii BWA w Olkuszu.
O wieczorze tym, pełnym sensualnej poezji napisał Jarosław Nowosad na stronie
internetowej Starostwa Powiatowego w Olkuszu. Można przeczytać tutaj.
Po poezji nastał czas rozmów i czas dla podniebienia - smakowanie faworków,
paczusiów i degustacja różowego wina, które rozwiązało mój język.

 

Polowanie

O świcie mgła wchodzi w las,
drzewa mają jaskrę -
myśliwi oczy przypięte do lornetki.

Zapach świeżo palonego śrutu
podsyca krew,
uzbraja ręce w pazury.

Trzeba zrobić krąg;
wyrwać wiedźmie zioła,
zbudować stos -
poddać próbie ognia.

W sidłach pajęczyn krople krwi
drżą, nadchodzącymi krokami -
wiatr zwęszył trop.


Burzliwa gra

popatrz niebo rozciąga siatkę
zaraz zacznie z nami grać
w ogrzmione - zatopione
a my zaszyjemy rzekę
jak świeżą ranę na sercu miasta
nie pozwolimy jej się wykrwawić

powietrze pachnie fiołkami
i zerwaną ziemią
błotniste kałuże wciągają krople deszczu
jak mech wciąga krew
zranionego dzika

po nocach kopiemy tunele
osuszamy przemoczone drogi
udało się poskromić dzikość
kobiety zdejmują mokre powieki
mężczyźni zdrapują z twarzy sierść

 Marta Jurkowska "Poza Ramy"


Muzycznie poza ramy
w roztopy, odwilże, wiatr.

sobota, 18 lutego 2012
 
William Blake
Miłość chce służyć tylko celom swoim
("Grudka i Kamyk", z cyklu
"Pieśni doświadczenia")
 
Miłość nie służy tylko celom swoim,
Rozkosz jej własna nic dla niej nie znaczy;
Innych obdarza hojnie swym spokojem
I umie Niebo wznieść w Piekieł rozpaczy.
 
Tak zaśpiewała drobna Grudka Gliny,
Gdy tratowały ją racice stada;
Lecz Kamyk w strudze pośrodku doliny
Piosnką w tym samym rytmie odpowiada:
 
Miłość chce służyć tylko celom swoim,
Rozkosz swą własną z cudzych cierpień klei:
Innych zaraża swoim niepokojem
I umie Piekło wznieść w Niebios nadziei.
Przełożył Stanisław Barańczak
 
Do gwiazdy wieczornej
 
Złotowłosy aniele wieczora, gdy słońce
Kładzie się na spoczynek pośród gór, ty zapal
Swą pochodnią miłosną. Promienną koroną
Przywdziej, uśmiechem ozłoć nam wieczorne łoże!
Uśmiechnij się do naszych miłości. Gdy zsuwasz
Ciemne kotary nieba, rozsiej srebrne krople
Na każdym kwiecie, który zwiera słodkie oczy
Do snu w stosownej porze. Niech twój wiatr zachodni
Uśnie pośród jeziora. Twe jasne źrenice
Niechaj mówią milczeniem. I srebrem zmyj ciemność.
Szybko odchodzisz, gwiazdo, bardzo szybko. Wtedy
Wilk zaczyna swą drogą pośród pustki. Lew
Świeci ślepiami poprzez mrok gęstego boru.
I wełną naszych jagniąt łagodnych okrywa
Twa święta rosa. Chroń je swoją czułą mocą!
Przełożył Zygmunt Kubiak
 
Wprowadzenie 
Posłuchaj głosu Barda, 
Który widzi, co było, jest i będzie
Który mógł owo
Usłyszeć Słowo,
Co dawniej przechodziło wszędzie.

Płacząc nad duszą, wzywało w biegu,
Ażeby wzięła znów we władanie
Ukryty w śniegu
Gwiaździsty biegun
I światła odnowiła taniec!

"O ziemio, ziemio, wróć!
I wynurz się już z trawy
Noc się kończy,
Ranek sączy
Swoje światło w śpiący bezład".

"Już nie oglądaj się za siebie.
Po cóż oglądać się w swym kątku?
Leże gwiaździste
I morze czyste
Masz aż do dnia początku.
 
Inne wiersze można przeczytać tutaj
 
William Blake i jego twórczość inspirowała, i inspiruje wielu twórców. 
I tak Jim Jarmusch w swoim filmie "Dead Man" ( widziałam
ileś lat temu, teraz tylko przez mgłę pamiętam) nawiązuje do wizjonera.
Ciekawą - Drogę Inicjacji  "Truposz" J. Jarmuscha  można przeczytać tutaj.
Kadry z filmu
Paide w audycji sLow serwuje miks będący uzupełnieniem 
ścieżki dźwiękowej do "Dead Mana" Jima Jarmuscha.
 
Nie przypomina ci to tego wieczoru w łódce? I kiedy później,
leżałeś patrząc w górę, a woda w twojej głowie nie różniła się niczym
od krajobrazu, myślisz sobie:
„Jak to jest, że krajobraz się porusza, a łódź stoi?”

wtorek, 14 lutego 2012

 

Moje wiersze w Śląskiej Strefie Gender


Na fali

Słońce rozcinało skórę, kładło płomienie
na brzuchu. Fields of gold – grał
zespół z Filipin. Zamyślona lizałaś twistera.
mężczyzna się śmiał przez okulary. Powiedział:
robisz to tak precyzyjnie. Twoje włosy rozsiane
na ręczniku niby jęczmienne pola. Ktoś obok
położył się na dmuchanym krokodylu.
Za drzewami cienie, głosy.


 

piątek, 10 lutego 2012

Słucham Rachmaninowa

i cieszę się na  film "Blask" w TVP Kulturze o godz. 20.20

 

poniedziałek, 06 lutego 2012

Podpatrzone w radiowej Audiosferze

niedziela, 05 lutego 2012
piątek, 03 lutego 2012

 nie z tej zimy.... haiczku.

 

na szczytach mróz
i ślady cieni –
mgły schodzą w doliny
 
cisza w bieli
pochylone drzewo
puste gniazda


pod zmrożonym śniegiem
życie w uśpieniu
zielone igły
 

 Wisła - Jawornik, 30 grudnia 2010r., godz.11: 01.  zdjęcie własne
 
środa, 01 lutego 2012
i już po koncercie. warto było być.